Plan ma pomagać, a nie zwiększać napięcie. Jeżeli harmonogram od pierwszego dnia jest zbyt szczegółowy i nie pozostawia miejsca na niespodziewane sytuacje, szybko przestaje być wsparciem. Lepszy jest prosty plan etapów, który można regularnie aktualizować.
Plan rozpocznij od priorytetów
Wybierz zadania, które mają największy wpływ na dalszą pracę. Często nie są to zadania najbardziej widoczne, lecz te, bez których kolejne kroki nie mogą się rozpocząć.
Ustal kamienie milowe
Zamiast planować każdy drobny ruch na wiele tygodni do przodu, wyznacz kilka punktów kontrolnych. Kamień milowy powinien oznaczać konkretny efekt, na przykład gotowy plan, uporządkowany zestaw materiałów albo ukończoną pierwszą wersję.
Dziel zadania na małe kroki
Zadanie, którego nie da się rozpocząć bez dodatkowego zastanawiania, prawdopodobnie jest zbyt duże. Zamień je na czynność możliwą do wykonania w jednej sesji pracy. Mały krok łatwiej rozpocząć i łatwiej realnie ocenić.
Planuj rezerwę
Nie przeznaczaj całego dostępnego czasu na pracę właściwą. Zostaw przestrzeń na poprawki, pytania, sprawy techniczne i odpoczynek. Rezerwa nie jest stratą czasu — chroni cały harmonogram przed jednym opóźnieniem.
Kończ dzień krótkim podsumowaniem
Zapisz, co zostało wykonane i od czego zaczniesz następnym razem. Dzięki temu kolejna sesja nie rozpoczyna się od ponownego odtwarzania kontekstu, a przerwa nie oznacza utraty rytmu.